Odszedł na wieczną wachtę

[EDIT]// Pogrzeb Leona odbędzie się w sobotę 8.10 o godz. 12.00 – kościół Najświętszego Serca Jezusowego w Łężkowicach//

To dziwne uczucie, gdy wiesz, że kiedyś będziesz musiał to napisać, ale nie dopuszczasz tej myśli, łudząc się, że przecież to jeszcze nie czas i nie ten moment… Dziś na wieczną wachtę odszedł najstarszy wiekiem członek naszego Klubu, Leon Korpała. Pogodny, zawsze uśmiechnięty, życzliwy i pomocny. Taka dobra dusza, która obdarzała wszystkich wokół dobrym słowem. Leon miał ogromny dystans do siebie i poczucie humoru. Mawiał, że w domu najważniejsza jest: żona Gizelka, potem Perełka (ukochana suczka), potem długo, długo nic i na końcu on. Kolegów pytał często o smak, bo twierdził, że gdy smak jest to i zdrowie też. Tych jego powiedzonek będzie nam brakowało. Podobnie jak tego ciepłego, szczerego uśmiechu, który nigdy nie znikał z jego twarzy. Wczoraj po raz ostatni zrobił z ekspresu pyszną kawę. Pogadaliśmy trochę, pośmialiśmy się, jak zwykle. Wychodząc z Jego domu powiedziałem tradycyjne: Panie Leonku, do zobaczenia! Przecież nie pomyliłem się, bo kiedyś pewnie się gdzieś tam zobaczymy… Leon Korpała w grudniu skończyłby 87 lat. Zarząd Yacht Clubu OPTY składa żonie, córce, wnukom, prawnukom i wszystkim bliskim szczere wyrazy współczucia.